Góral przyprowadził swoja żonę będącą w ciąży na badania okresowe. Lekarz zbadał gaździnę, przyjął honorarium, pożegnał. Do gabinetu wchodzi mąż i pyta o zdrowie żony. Lekarz odpowiada:
- No cóż, u waszej żony jest ciąża pozamaciczna.
Chłop zbladł i nerwowo sięga po portfel.
- Nie trzeba, gazdo, żona już płaciła.
- Panie doktorze, macie tu 1000 zł, i nie mówcie nikomu, że pozamaciczna, bo jeszcze chłopy mnie wyśmieją, żem nie trafił tam, gdzie trzeba.
Losowe Dowcipy:
Rozmawiają ze sobą dwaj Niemcy:
- Wiesz, co, znam cal... Więcej
Jeżdżę tak szybko, że nie martwię się swoim cholesterolem. Więcej
Uwaga! Kierowca jest naturalną blondynką! Więcej
Co to jest ZUS?
- Zakład Utylizacji Staruszków
-... Więcej
Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha ... Więcej