Policjant zatrzymuje bacę jadącego furmanką.
- Baco, co wieziecie?
Baca nachyla się i szepcze:
- Siano.
- Czemu tak cicho mówicie?
- Żeby koń nie usłyszał!
Losowe Dowcipy:
- Kto to jest prawdziwy narciarz?
- Człowiek, którego... Więcej
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Czy udała ci się randka?<... Więcej
W straży pożarnej dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS?... Więcej
Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha ... Więcej
Pewnego Bożego Narodzenia, bardzo dawno temu, Święty Mikołaj... Więcej